Boeing „zamienia aktywa na udziały”, nietypowy zakład na Archer (ACHR.US) – „gospodarka niskiego poziomu” przechodzi od wyścigu spalania gotówki do komercyjnej realizacji
Firma Boeing sprzeda kilka swoich działów firmie Archer Aviation, aby skupić się na swojej podstawowej działalności komercyjnej i obronnej. Archer przejmie od Boeinga działy Wisk, SkyGrid i Insitu, które zajmują się projektowaniem i budową bezzałogowych statków powietrznych oraz systemów zarządzania ruchem lotniczym.
Z aplikacją Strefa Finansów dowiedzieliśmy się, że amerykański gigant produkcji lotniczej Boeing (BA.US) sprzeda kilka swoich działów specjalizujących się w rozwoju technologii latających taksówek i dronów liderowi amerykańskiej „gospodarki dolnej przestrzeni powietrznej” Archer Aviation Inc (ACHR.US), co oznacza, że amerykański producent samolotów skupia się teraz na swojej podstawowej działalności, czyli samolotach komercyjnych i obronie wojskowej. Po ujawnieniu tej informacji, akcje Archer Aviation na początku sesji giełdowej wzrosły o ponad 15%.
Jeśli chodzi o eVTOL (samoloty elektryczne pionowego startu i lądowania) oraz całą „gospodarkę dolnej przestrzeni powietrznej”, ważniejszym sygnałem jest to, że konkurencja w branży przechodzi z etapu „kto skonstruuje latający elektryczny samolot miejski” do „kto potrafi zbudować kompletny ekosystem lotnictwa niskiego pułapu”.
Obie firmy ogłosiły w poniedziałek we wspólnym oświadczeniu, że Archer z siedzibą w Kalifornii przejmie dział Wisk, SkyGrid i Insitu Boeinga, które zajmują się projektowaniem i produkcją bezzałogowych statków powietrznych oraz miejskich systemów zarządzania ruchem lotniczym. Archer uzyska teraz autonomię Wisk, inteligencję przestrzeni powietrznej SkyGrid (system wykorzystujący sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe do optymalizacji tras lotów i przepływu ruchu powietrznego) oraz ogromną ilość rzeczywistych danych lotniczych Insitu, a także doda własne platformy Midnight, drony i AI w lotnictwie, co oznacza ewolucję z producenta eVTOL OEM do superplatformy Physical AI — „autonomiczne/bezzałogowe statki powietrzne (Aircraft Autonomy) + OS przestrzeni powietrznej (Airspace OS) + obronność” w taksówkach powietrznych.
Boeing konsoliduje Wisk, SkyGrid oraz Insitu z Archer, w zamian uzyskuje blisko 20% udziałów i nadal zachowuje prawa do korzystania z kluczowej technologii autonomicznego lotu. Sygnał tu nie polega na „wycofaniu się Boeinga z eVTOL”, lecz na tym, że gospodarka dolnej przestrzeni powietrznej przechodzi od rozproszonego, kosztownego wyścigu prototypów do integracji platform autonomicznych lotów, zarządzania przestrzenią powietrzną, produkcji kadłubów i scenariuszy wojskowych.
Boeing się odchudza, Archer przyspiesza ekspansję!
Według oświadczenia, w ramach transakcji Boeing otrzyma również część udziałów w Archer oraz osiągnie z nią ważną umowę o współdzieleniu technologii. Dzięki tej najnowszej umowie Boeing zachowa prawa do korzystania z kluczowej technologii autonomicznego lotu Wisk, by móc ją zastosować w obecnych i przyszłych systemach produkcji samolotów komercyjnych i wojskowych.
Po latach błędnych decyzji i problemów z dostawą jakości, które doprowadziły do zmiany poprzedniego zarządu, Boeing nieustannie stara się odwrócić sytuację, a sprzedaż działalności poza podstawowym biznesem komercyjnym i wojskowym jest ważnym krokiem w tym procesie. Największy konkurent Boeinga — europejski Airbus SE — w zeszłym roku również przerwał prace nad projektem „miejskich latających taksówek”.
Po pandemii COVID-19 w 2020 roku, wiele firm eVTOL zadebiutowało na giełdzie i wydało miliardy na rozwój, ale Archer jest obecnie jednym z nielicznych stabilnych deweloperów samolotów eVTOL — jednym z wiodących producentów takich statków powietrznych.
Administracja Trumpa włączyła testy eVTOL do priorytetów w rozporządzeniu o „dominacji USA w dziedzinie dronów” na rok 2025. W tym roku Federalna Administracja Lotnictwa USA rozpoczęła pilotażowy program integracji eVTOL, uruchamiając testy zaawansowanych statków powietrznych w ośmiu lokalizacjach.
Samolot Midnight należący do Archer najwcześniej dopiero w przyszłym roku może uzyskać oficjalną certyfikację regulatora FAA, pozwalającą na funkcjonowanie jako taksówka powietrzna w USA.
Po ogłoszeniu informacji, akcje Archer w przedsesji wzrosły nawet o 25%. Kurs Boeinga pozostał zasadniczo bez zmian; po otwarciu sesji akcje Archer wzrosły o ponad 15%.
W 2023 roku Boeing stał się jedynym właścicielem Wisk. Wisk to startup z miejskimi taksówkami powietrznymi z zapleczem badawczym Google. Ten stuletni gigant lotniczy liczył na wykorzystanie technologii z Doliny Krzemowej do poszerzenia swojej obecności w przyszłościowych autonomicznych statkach powietrznych typu latająca taksówka.
Archer przejmuje Wisk, SkyGrid i Insitu, gospodarka dolnej przestrzeni powietrznej wkracza w epokę dużej konsolidacji
Ta transakcja na pozór wygląda jak sprzedaż aktywów niezwiązanych z podstawową działalnością przez Boeinga, lecz w rzeczywistości bardziej przypomina „wyjście kapitałowe + technologię zastrzeżoną + nową inwestycję poprzez udziały” w ramach restrukturyzacji branżowej. Archer przejmie Wisk Aero, SkyGrid i Insitu od Boeinga: Wisk wnosi technologię autonomicznego lotu, rozwijanej przez sześć generacji samolotów, na bazie ponad 1700 testów, SkyGrid oferuje oprogramowanie do zarządzania zautomatyzowaną przestrzenią powietrzną, Insitu posiada rozwinięty biznes dronów i obronności, działa w 35 krajach i generuje ponad 200 mln USD rocznego przychodu; wszystkie trzy firmy posiadają łącznie prawie 2 miliony godzin doświadczenia lotniczego.
Jednocześnie Boeing nie wycofuje się całkowicie, lecz otrzymuje blisko 20% udziałów w połączonym Archer, zachowuje prawa do kluczowej technologii autonomicznego lotu Wisk i kontynuuje współpracę technologiczną z Archer. Dla Boeinga to sposób na przekazanie kosztownego, długiego w certyfikacji ryzyka eVTOL wyspecjalizowanemu podmiotowi, zachowując dostęp do przyszłościowych technologii i udziałów; dla Archer zaś to uzupełnienie układanki — eVTOL pasażerski + autonomia lotu + drony + zarządzanie przestrzenią powietrzną + przychody z obronności.
Dla eVTOL i całego łańcucha gospodarki dolnej przestrzeni powietrznej najważniejszy sygnał to przekształcenie konkurencji z „kto skonstruuje latający elektryczny samolot” w „kto potrafi stworzyć kompletny system lotnictwa dolnej wysokości”. Prawdziwą barierą dla masowej komercjalizacji jest nie tylko bateria, silnik czy aerodynamika, lecz również redundancja bezpieczeństwa, automatyka lotów i percepcja, certyfikacja FAA, autonomiczne sterowanie, bieżące zarządzanie przestrzenią powietrzną, infrastruktura naziemna i zarządzanie tysiącami statków latających naraz.
Regulator amerykański przeszedł już do etapu testów w rzeczywistych warunkach: FAA (Federalna Administracja Lotnictwa) w Programie Integracji eVTOL wybrała 8 projektów obejmujących 26 stanów, testując miejskie taksówki powietrzne, cargo, transport medyczny i autonomiczny lot — Archer bierze udział w projektach w Nowym Jorku, New Jersey, Teksasie i na Florydzie. Oznacza to, że gospodarka dolnej przestrzeni powietrznej w USA przechodzi od „pokazów prototypów” do certyfikacji, wdrożenia, budowy infrastruktury i skalowania.
Transakcja oznacza też wejście eVTOL w drugą fazę, z koncentracją zwycięzców, zamiast szerokiej rezygnacji branżowej przez Boeinga. Po pandemii wiele startupów eVTOL inwestowało kapitał i wydawało pieniądze na rozwój, lecz produkcja lotnicza ma bardzo wysokie koszty certyfikacji, odpowiedzialność za wypadki, nakłady na produkcję i trudności operacyjne, więc ostatecznie rynek nie pomieści kilkudziesięciu niezależnych producentów. Boeing przenosi Wisk, SkyGrid i Insitu do Archer, sam zostając strategicznym udziałowcem z prawie 20% udziałów, aktywnie promując koncentrację zasobów na czołowych platformach. W przyszłości firmy, które mogą liczyć na trwałe wysokie wyceny w gospodarki dolnej przestrzeni powietrznej, to nie tylko te, które „potrafią zbudować latający samolot”, lecz również te, które przejdą przez pięć barier: certyfikacja lotnicza, produkcja masowa, autonomiczne loty Physical AI, cyfryzacja przestrzeni powietrznej oraz modele podwójnej komercjalizacji na rynku cywilnym i wojskowym.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Cena akcji gwałtownie rośnie! Fermi (FRMI.US) zdobywa pierwszy kontrakt na wynajem centrum danych AI – umowa o wartości 6,5 miliarda dolarów na 15 lat
Akcje firmy Fermi gwałtownie wzrosły po zawarciu pierwszej umowy najmu centrum danych o wartości 6,5 miliarda dolarów.

Dlaczego instytucje masowo stawiają na SpaceX?

Źródło ogromnych nakładów inwestycyjnych: jak wysoka jest ukryta dźwignia technologicznych gigantów?
Badania przeprowadzone przez Goldman Sachs i Morgan Stanley wykazują, że dostawcy chmury AI tacy jak Alphabet, Microsoft, Amazon i Meta mają około 2 biliony dolarów zobowiązań pozabilansowych, w tym 1 bilion dolarów niewykonanych zobowiązań leasingowych oraz prawie 1 bilion dolarów zobowiązań dotyczących zakupów. Jeśli zwrot z inwestycji w centra danych będzie niższy niż oczekiwano, te ukryte zobowiązania staną się istotnym obciążeniem dla płynności. Rynek obligacji już wysyła umiarkowane sygnały korekty.
Jensen Huang osobiście „lobbuje” na Wall Street: Nvidia (NVDA.US) łączy siły z sześcioma gigantami, aby zmienić GPU w „nieruchomości znoszące złote jajka”, chcąc odblokować rynek pożyczek zabezpieczonych mocą obliczeniową o wartości 500 miliardów dolarów.
Nvidia (NVDA.US) stara się uczynić swoje chipy AI najnowszą klasą aktywów na Wall Street. Firma nawiązała współpracę z sześcioma dużymi instytucjami zarządzającymi aktywami, planując uruchomienie projektu finansowania o wartości 500 miliardów dolarów.

