Przypomnienie o handlu złotem: cena złota kontynuuje wzrosty, osiągając ośmiotygodniowe maksimum; byki stawiają na poziom 4500 w otoczeniu niepewności inflacyjnej i burzy na Bliskim Wschodzie
Huibao.net 11 sierpnia—— Cena złota wzrosła w poniedziałek o 1,3% do około 4390 USD za uncję, w ciągu dnia osiągając nowe maksimum od czerwca do poziomu 4395 USD/uncję. Bank centralny dużego kraju azjatyckiego w lipcu zwiększył zakupy złota, silny impuls techniczny oraz obawa przed przegapieniem napędzają zakupy. W tym tygodniu centrum uwagi stanowią dane o amerykańskim CPI i PPI, rynek śledzi kierunki polityki Fed. Jednocześnie Iran i USA stawiają sobie nawzajem warunki dotyczące ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, skok cen ropy wzmacnia logikę ucieczki do bezpiecznych aktywów oraz ochrony przed inflacją, ceny złota mogą w krótkim okresie się wahać, a w średnim wciąż mają przestrzeń do wzrostu.
Globalny rynek złota w poniedziałek wzrastał w zawrotnym tempie, cena spot złota wzrosła o 1,3%, przekroczyła poziom 4390 USD za uncję, w pewnym momencie osiągając 4395,11 USD, ustanawiając nowy szczyt od 5 czerwca. Ten wzrost przełamał siedmiotygodniowe maksimum z zeszłego piątku (4371,63 USD), ustanowione po nieoczekiwanie słabych danych o zatrudnieniu w USA, a nastroje na rynku wyraźnie przeszły w ostrożny optymizm. Splot pozytywnego impetu i psychologii „fear of missing out” napędza dalszy napływ kapitału, zaś nadchodzące w tym tygodniu kluczowe dane o inflacji w USA oraz najnowsze zmiany geopolityczne na Bliskim Wschodzie stały się głównymi zmiennymi kształtującymi krótkoterminowe ruchy cen złota.
We wtorek (11 sierpnia) na wczesnej sesji w Azji, spot złoto kontynuuje wzrost, do 06:55 (UTC+8) wzrosło o 0,26% do 4400,74 USD/uncję, ponownie ustanawiając najwyższy poziom od 5 czerwca.
Stałe zwiększanie zakupów przez chiński bank centralny i silny technicznie impuls tworzą rezonans
Obecny wzrost cen złota nie jest wydarzeniem odosobnionym. W zeszłym tygodniu oficjalne dane pokazały,
Dane pokazują, że w drugim kwartale tego roku globalne banki centralne netto kupiły 289 ton złota, co oznacza wzrost o 62% r/r i ustanowienie nowego rekordu w tym okresie. Badania World Gold Council pokazują, że w kolejnych 12 miesiącach 45% ankietowanych banków centralnych planuje zwiększyć rezerwy złota, a 89% przewiduje dalszy wzrost globalnych rezerw złota.
Dane zaktualizowane przez Ludowy Bank Chin 7 sierpnia pokazują, że na koniec lipca 2026 rezerwy złota Chin wyniosły 76,08 miliona uncji (około 2366,35 ton), o 640 000 uncji więcej niż na koniec czerwca. To już 21. miesiąc z rzędu, w którym chiński bank centralny zwiększa rezerwy złota, a skala zakupów wzrosła z czerwcowych 480 000 uncji.
Patrząc z szerszej perspektywy, złoto jako tradycyjny instrument zabezpieczający przed ryzykiem i inflacją zyskuje wsparcie z różnych źródeł. Słabsze dane z rynku pracy rozluźniły oczekiwania rynku dotyczące agresywnego podnoszenia stóp przez Fed. Narzędzie FedWatch Chicago Mercantile Exchange pokazuje, że prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu jest wyceniane na około 50%, podczas gdy w grudniu nadal sięga 81%. Takie wahania oczekiwań tworzą przyjazne środowisko dla złota, a jeśli w tym tygodniu dane o inflacji potwierdzą, że presja cenowa jest pod kontrolą, możliwości wzrostu dolara i realnych stóp mogą zostać ograniczone, co pośrednio będzie korzystne dla złota.
Dane o inflacji jako krótkoterminowy barometr – rynek śledzi CPI i PPI
Badania pokazują, że rynek oczekuje wzrostu lipcowego CPI o 0,1% po spadku o 0,4% w czerwcu, a roczny wzrost ma spaść z 3,5% do 3,4%; bazowy CPI oczekiwany jest na wzrost o 0,1% m/m i 2,5% r/r.
Jason Williams, strateg rynków stóp z Citi, wskazuje, że ekonomiści Citi spodziewają się w tym miesiącu ponownie słabego raportu CPI. Ostrzega jednak: „Silny raport CPI może szybko zmienić narrację rynku, a amerykańskie obligacje skarbowe mogą być pod silną presją sprzedaży.”
Tim Waterer, główny analityk rynków KCM Trade, spodziewa się, że słabe dane wzmocnią argumenty za utrzymaniem stóp, a złoto w krótkim terminie będzie wspierane powyżej 4300 USD.
Jeśli dane o inflacji będą nadal słabe, prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed we wrześniu jeszcze bardziej spadnie, indeks dolara i rentowności obligacji USA mogą dalej maleć, zwiększając potencjał wzrostowy dla złota. Przeciwnie, jeśli dane o inflacji zaskoczą siłą, oczekiwania na podwyżkę mogą powrócić, ograniczając w krótkim terminie ceny złota.
Jednocześnie współzależność między dolarem a amerykańskim rynkiem obligacji jest godna uwagi. W poniedziałek indeks dolara lekko się umocnił, częściowo dzięki wzrostowi cen ropy, a rentowności amerykańskich obligacji wzrosły przed publikacją danych o inflacji. Krzywa rentowności się wyostrza, a krótkoterminowe stopy są bardziej podatne na oczekiwania polityczne. Analitycy wskazują, że obecnie rynek amerykańskich obligacji przejawia asymetryczne ryzyko spadkowe – silny raport o inflacji może szybko zmienić narrację i wywołać znaczącą presję sprzedaży. To środowisko jest dwustronne dla złota: zmienność oczekiwań stóp powiększa amplitudę ruchów cen złota, ale popyt na bezpieczne aktywa oraz oficjalne zakupy zapewniają pewną amortyzację cen.
Patowa sytuacja w Cieśninie Ormuz napędza wzrost cen ropy, pośrednio wzmacnia logikę ucieczki do złota
To najnowsze wydarzenia na Bliskim Wschodzie komplikują nastroje rynku. Negocjacje Iranu i Omanu dotyczące otwarcia nowego szlaku w Cieśninie Ormuz są bliskie końca, ale Teheran jasno warunkuje otwarcie tej strategicznej drogi zapewnieniem przez USA odszkodowań, zniesienia sankcji i zaprzestania gróźb militarnych. Prezydent USA Trump po raz pierwszy stawia równoległe wymagania, domagając się od Iranu odszkodowań za ofiary konfliktu i protestów, rozszerzając odpowiedzialność na szerszy region. Wzajemne warunki sprawiają, że szanse na realne porozumienie w krótkim czasie gwałtownie maleją.
Ten impas bezpośrednio wywołał wzrost cen ropy. Brent oraz amerykańskie kontrakty terminowe na ropę w poniedziałek odnotowały ponad 6% jednodniowy wzrost, największy w ostatnim czasie, częściowo odrabiając wcześniejsze straty związane z oczekiwaniem na otwarcie cieśniny. Cieśnina Ormuz odpowiada za około jedną piątą światowych transportów ropy i gazu LNG, a jej długotrwała blokada lub wysokie ryzyko przelotu nieuchronnie podniesie koszty energii i presję inflacyjną na świecie. Utrzymujące się wysokie ceny ropy z kolei wzmacniają obawy rynku o „lepkość” inflacji, pośrednio popierając narrację złota jako aktywa ochronnego przed inflacją.
Jednocześnie sama niepewność geopolityczna pobudza napływ kapitału do złota. Ataki Huti na saudyjskie rafinerie, spadek rezerw strategicznej ropy USA do najniższego poziomu od czterdziestu lat i zakłócenia podaży na Morzu Czarnym zwiększają napięcie na rynku energii, podnosząc atrakcyjność złota jako narzędzia zabezpieczania się przed niepewnością.
Inwestorzy powinni jednak zwrócić uwagę na wpływ skoku cen ropy na oczekiwania dotyczące podwyżek przez Fed – jeśli oczekiwania te znacząco wzrosną, może to ponownie wywrzeć presję na ceny złota.
Przyszłość złota w splocie sił: krótkoterminowa zmienność, średnioterminowa przestrzeń do wzrostu
Podsumowując, stałe zwiększanie złota przez chiński bank centralny, silne impulsy techniczne oraz oczekiwania na zmianę polityki Fed dają bykom solidne podstawy, pomagając cenom złota osiągnąć dwumiesięczne szczyty; z drugiej strony, niepewność danych o inflacji w tym tygodniu oraz zmienne negocjacje na Bliskim Wschodzie mogą wywołać krótkoterminowe wahania. Silny rebound cen ropy przypomina, że zagrożenia geopolityczne wciąż nie zniknęły, a jeśli dane o inflacji zaskoczą siłą, ponowna wycena oczekiwań na stopy może wywrzeć presję na złoto.
Z perspektywy długoterminowej strategiczna wartość złota nie osłabła przez krótkie wahania. W kontekście wysokiego globalnego zadłużenia, częstych konfliktów geopolitycznych i dywersyfikacji rezerw przez główne banki centralne, popyt na alokację ze strony instytucji i władz wciąż rośnie. Poziom 4500 USD nie jest odległym celem, ale prawdopodobna ścieżka do jego osiągnięcia będzie cechować się zmiennością i powtórzeniami. Inwestorzy powinni dokładnie śledzić dane o CPI i PPI w tym tygodniu oraz wszelkie realne postępy w negocjacjach dotyczących Cieśniny Ormuz. Współwystępowanie danych i wydarzeń przesądzi, czy cena złota przebije wcześniejsze szczyty czy przejdzie w konsolidację na obecnych poziomach.
(Dzienne notowania spot złota, źródło: Yihuitong)
Strefa czasowa +8, 06:58, cena spot złota wynosi obecnie 4399,77 USD/uncję.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Wymazanie połowy interwencyjnego wzrostu! Jen ponownie zbliża się do 160, a Besant nawołuje do działania „za wszelką cenę”, co jednak trudno ukryć ograniczone zasoby
Amerykański sekretarz skarbu, Scott Besent, zasugerował zastosowanie nieograniczonego wsparcia, aby pomóc Japonii uratować jena. Tego typu wypowiedź może wywołać wątpliwości wśród uczestników rynku, którzy uważają, że jego rzeczywiste możliwości działania są ograniczone.

Przechowywanie „spór byków i niedźwiedzi” – to opinia czołowego eksperta TMT z Goldman Sachs
Europejski ekspert TMT z Goldman Sachs, Johnstone, uważa, że zamówienia na HBM i DRAM zostały już wyprzedane do 2027 roku, ale wzrost cen zwalnia i stało się to wyraźnym trendem. Rynek przesuwa punkt ciężkości wyceny z „premii za niedobór” na oczekiwanie „spowolnienia wzrostu cen”. Nvidia rozważa ograniczenie zużycia HBM, a Apple testuje chińskie chipy pamięciowe – oba te działania odzwierciedlają presje rynkowe. Absolutne ceny będą dalej rosnąć do połowy 2027 roku, ale najłatwiejszy zarobek już się skończył.
Apple rezygnuje z modelu „całkowicie szklanego”, brak nowych pomysłów? Wall Street obniża rating firmy
Wyniki badania łańcucha dostaw pokazują, że planowany na 2027 rok przez Apple w pełni szklany iPhone został anulowany z powodu niewystarczającego wskaźnika wydajności produkcji. Na ten model liczono, że przy średniej cenie około 2060 dolarów znacznie zwiększy zyski firmy. W związku z tym Jefferies obniżył ocenę Apple do „niedowartościowanego”. Analitycy uważają, że niepowodzenie w realizacji koncepcji w pełni szklanego modelu, wolny postęp w dziedzinie AI oraz rosnące koszty pamięci sprawiły, że strategia Apple polegająca na podnoszeniu cen urządzeń z wyższej półki napotyka poważne przeszkody.
