Goldman Sachs odpiera obawy rynku: Stany Zjednoczone wspierają interwencję Japonii na rynku walutowym, co nie zagraża dominacji dolara. Narzędzie FIMA podkreśla głębię i odporność systemu dolarowego.
Goldman Sachs stwierdził, że poparcie USA dla japońskich wysiłków mających na celu wsparcie jena prawdopodobnie nie zaszkodzi pozycji dolara jako głównej globalnej waluty rezerwowej.
Aplikacja Jinse Finance informuje, że Goldman Sachs stwierdził, iż wsparcie USA dla japońskich wysiłków mających na celu podtrzymanie jena raczej nie zaszkodzi pozycji dolara jako najważniejszej światowej waluty rezerwowej.
Japonia jest największym zagranicznym inwestorem na rynku amerykańskich obligacji skarbowych wartym 31 bilionów dolarów. Zeszłomiesięczna wspólna interwencja walutowa wywołała pewne obawy, że wsparcie USA dla jena — prawdopodobnie mające na celu zapobieganie niepożądanym wahaniom amerykańskich obligacji — może osłabić zaufanie do dolara jako waluty rezerwowej. Goldman Sachs podkreśla, że takie rozumowanie zakłada, iż USA mogłyby kiedyś próbować uniemożliwić innym krajom sprzedaż swoich amerykańskich obligacji.
Strategowie, w tym Michael Cahill, napisali w raporcie: "To wydaje się nieco naciągane," "Sceptycznie podchodzimy do twierdzeń, jakoby miało to negatywnie wpłynąć na rolę dolara jako waluty rezerwowej."
Bank zaznacza, że Japonia może skorzystać z narzędzia Fed Foreign and International Monetary Authorities (FIMA) repo, które pozwala zagranicznym bankom centralnym uzyskać dolara pod zastaw posiadanych amerykańskich obligacji, nie sprzedając ich na rynku. Raport podkreśla, że to ukazuje kluczową zaletę dolara: głęboki rynek kapitałowy umożliwiający akumulację rezerw w normalnych czasach oraz dostęp do płynności w okresach napięć.
Strategowie dodają: "Uważamy, że działania Departamentu Skarbu USA oraz dostępność i praktyczność narzędzia FIMA pomagają udowodnić, iż żadna inna waluta nie dorówna obecnie dolarowi pod względem funkcjonalności, efektów sieciowych i zaplecza infrastrukturalnego."

Pomimo rentowności amerykańskich obligacji skarbowych zbliżających się do wieloletnich rekordów, dolar nadal spada
Wspólna interwencja USA i Japonii w celu wsparcia jena była pierwszą od prawie trzydziestu lat. Mimo iż działania te przeprowadzono za pośrednictwem euro, aby nie zaburzać rynku amerykańskich obligacji, część inwestorów obawia się, że bezpośrednie wsparcie USA dla jena mogłoby nieumyślnie osłabić dolara i zmniejszyć atrakcyjność amerykańskich obligacji jako aktywów rezerwowych.
Konkretne mechanizmy interwencji również budzą obawy. W zeszłym tygodniu USA sprzedawały euro i kupowały jena, informując unijnych urzędników dopiero po fakcie, bez uprzedzenia Europejskiego Banku Centralnego.
Strateg Kristine Aquino stwierdziła: "Czynniki leżące u podstaw rynku dolara i obligacji wydają się być znacznie bardziej zakorzenione. W przypadku dolara, efekty fali połączonej interwencji amerykańsko-japońskiej na rzecz jena stanowią kolejny główny katalizator."
Nie oznacza to jednak, że Goldman Sachs nie dostrzega zagrożeń dla dominacji dolara. Strategowie przyznają, że niepewność polityki może osłabić globalną rolę dolara — ta obawa jest kluczowym argumentem w ich pesymistycznej prognozie dla dolara na 2025 rok. Dodają jednak, że odnoszenie tych obaw do wsparcia USA dla jena jest nieco przesadzone.
Bank wskazuje, że już wcześniej zdarzało się, iż kraje wykorzystywały posiadane amerykańskie obligacje do podtrzymania własnej waluty, nie napotykając sprzeciwu Waszyngtonu. Przykładem jest marzec tego roku, gdy kilka krajów sprzedało znaczące ilości amerykańskich obligacji, aby wesprzeć kurs krajowej waluty podczas pojawienia się oznak napięć na rynku.
"Uważamy, że takie sytuacje wymuszonej sprzedaży, z biegiem czasu, paradoksalnie pomagają umacniać rolę dolara," napisali strategowie.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać


DRAM, NAND dostawy wzrosły o ponad 370%! Wells Fargo twierdzi, że wzrost kosztów infrastruktury AI nie jest alarmujący, a cykl koniunkturalny półprzewodników trwa.
Chipy do przechowywania danych stały się kluczowym motorem wysokiego wzrostu w tej rundzie branży.

Sanofi (SNY.US) składa wniosek o zatwierdzenie nowego wskazania dla długodziałającego przeciwciała monoclonalnego RSV
7 sierpnia, na oficjalnej stronie CDE ogłoszono, że nowy wniosek o zatwierdzenie kolejnego wskazania dla preparatu Nicelve monoclonal injection firmy Sanofi (SNY.US) został przyjęty do rozpatrzenia, z klasyfikacją rejestru jako kategoria 3.1.

