Pierwszy raz w erze ChatGPT! Raporty finansowe „Wielkiej Siódemki Technologicznej” wywołują ponadprzeciętne wahania, amerykańska giełda osiąga największą dywergencję od ponad trzydziestu lat
Bank of America odkrył, że obecna częstotliwość występowania „zdarzeń wrażliwych” w sektorze technologicznym S&P 500 może dorównać historycznemu szczytowi z 2025 roku. Dyspersja zmienności na amerykańskim rynku akcji nadal osiąga nowe maksima, a struktura bańki zbliża się do ekstremalnych poziomów z ery internetu. Bank of America uważa, że chociaż hossa AI może się nie skończyć, ryzyko krótkoterminowej rotacji rośnie, a przyszłe wyniki rynkowe będą w większym stopniu zależne od zdolności firm do realizacji zysków, a nie wyłącznie od samej koncepcji AI.
Do końca lipca, spośród "Siedmiu Wielkich Technologii" (Magnificent 7) na amerykańskim rynku akcji, sześć firm opublikowało już najnowsze raporty kwartalne. Główna linia AI na amerykańskim rynku akcji nie uspokoiła się, lecz weszła w fazę gwałtownej reewaluacji.
Zespół ds. derywatów akcji Bank of America niedawno opublikował raport ujawniający zaskakujące odkrycie: od czasu pojawienia się ChatGPT od OpenAI, "Siedem Wielkich Technologii" po raz pierwszy niemal wszystkie wykazały rzeczywistą zmienność po raporcie finansowym większą niż implikowana zmienność z opcji przed publikacją raportu. Pokazuje to, że rynek opcji po raz pierwszy systematycznie zaniżył siłę oddziaływania wyników finansowych wielkich spółek technologicznych.

Wśród nich, po publikacji raportu Microsoft kurs akcji wzrósł o około 16%, co stanowi jeden z największych jednodniowych wzrostów w ostatnich latach, natomiast Tesla spadła o około 15% z powodu rozczarowujących wyników i perspektyw, oba przypadki obrazują, że wyceny czołowych firm w erze AI przechodzą jeszcze ostrzejszą reewaluację.
Odkrycie Bank of America oznacza, że niezależnie od tego, czy informacje są pozytywne czy negatywne, rynek reewaluuje liderów AI ze znacznie większą siłą niż oczekiwano, co prowadzi do największego od 35 lat stopnia dyspersji pojedynczych akcji na rynku amerykańskim.
Szef działu derywatów Bank of America Benjamin Bowler ostrzega, że makroekonomiczna niepewność stale rośnie, a obecnie chaotyczne otoczenie rynkowe silnie wspiera zmienność. W zakresie strategii, Bank of America jednocześnie stawia na długoterminowe wzrostowe struktury w sektorze technologicznym oraz krótkoterminowy hedging wartościowych spółek, szczególnie polecając grudniowy put spread SPX 2026 jako podstawową pozycję zabezpieczającą.
Wielcy technolodzy tracą kotwicę zmienności – w erze ChatGPT po raz pierwszy wspólnie przekroczyli oczekiwania
Przez ponad dwa ostatnie lata, po wybuchu entuzjazmu dla generatywnej AI za sprawą ChatGPT, "Siedem Wielkich Technologii" stało się niemal główną siłą napędową wzrostu indeksu S&P 500.
W miarę jak rynek coraz bardziej wypracowuje konsensus co do komercyjnej ścieżki AI, rynek opcji staje się coraz lepszy w przewidywaniu zakresu zmienności po publikacji raportów finansowych, a rzeczywiste zmiany kursów w większości nie odbiegają znacząco od implikowanej zmienności.
Jednak Bank of America uważa, że obecny sezon raportów przerwał tę regularność.
Zespół ds. derywatów Bank of America w raporcie zatytułowanym "Zaburzenia rynku to cecha, nie wada" wskazuje, że poza nieopublikowanymi jeszcze wynikami Nvidia, w pozostałych przypadkach "Siedmiu Wielkich Technologii" rzeczywista zmienność akcji jest znacznie większa niż oczekiwana przez rynek opcji, określając to jako "pierwszy taki przypadek w erze ChatGPT".
To zjawisko odzwierciedla spadającą zdolność rynku do wyceny technologicznych gigantów – w napędzanym narracją AI rynku, rynek opcji konsekwentnie zaniża wycenę ryzyka ogonowego.
Kwestia kruchości pojedynczych akcji pozostaje istotna także w 2026 roku. Bowler szacuje, że obecna częstotliwość "zdarzeń kruchości" w akcjach technologicznych S&P 500 może zrównać się z historycznym maksimum z 2025 roku. 30 lipca, dyspersja jednodniowych zwrotów z technologicznych akcji S&P osiągnęła niemal historyczny szczyt, a ta data przypadła na zbieżność redukcji ryzyka przez Situational Awareness i publikację raportów finansowych przez wielkie spółki technologiczne.

Dyspersja zmienności na rynku amerykańskim bije rekordy – bańka zbliża się do ekstremalnych poziomów z ery internetu
Dalsze analizy Bank of America pokazują, że z powodu raportów wielkich technologii, wysadzenia na funduszach hedgingowych (Situational Awareness), oraz nadal znacznej niepewności wokół polityki nowego prezesa Fed, Woscha, dyspersja pojedynczych akcji na amerykańskim rynku osiągnęła najwyższy poziom od 35 lat.
Dyspersja pojedynczych akcji oznacza, że różnice w wynikach poszczególnych akcji stale się powiększają.
W porównaniu z rynkiem, gdzie wszystkie akcje rosną lub spadają jednocześnie, wysokodyspersyjny rynek oznacza, że znaczenie wyboru akcji rośnie znacząco, a reprezentatywność wyników indeksu dla rzeczywistych zysków inwestorów spada.
Dla handlu derywatami oznacza to zwykle wzrost wartości opcji na pojedyncze akcje, podczas gdy opcje na indeksy niekoniecznie korzystają równocześnie, pobudzając tym samym strategię neutralną, parowanie oraz trading zmiennością.
Na bardziej makroekonomicznym poziomie, dyspersja zmienności S&P 500 zbliża się nieprzerwanie do historycznych szczytów z czasu pękania bańki internetowej.
Bank of America uznaje, że idealnie wpisuje się to w ich wcześniejsze prognozy – w miarę akumulowania się bańki AI, ważona dyspersja może przekroczyć ekstremalne poziomy z czasów internetu, ponieważ obecnie największe spółki o wysokim udziale rynkowym wykazują wyjątkową zmienność.
Nisko skorelowana, wysoko rotująca struktura rynku dodatkowo wzmacnia stopień dyspersji wewnątrz i pomiędzy sektorami, nawet w sektorze technologicznym. Bowler podkreśla, że dyspersja zwrotów i zmienności są kluczowymi wskaźnikami oceny ewolucji bańki cenowej – już dwa lata temu jako pierwszy zaproponował tę metodologię.

Bank of America: Hossa na AI nie musi się kończyć, ale rośnie ryzyko rotacji w krótkim okresie
Mimo wyraźnie wzmożonej zmienności w ostatnim czasie, Bank of America nie uważa, że hossa na AI już się zakończyła.
Raport stwierdza, że doświadczenie historyczne pokazuje: podczas formowania się bańki technologicznej, nawet jeśli długoletni trend wzrostowy pozostaje nienaruszony, okresowe korekty i rotacja kapitału do akcji wartościowych są bardzo częste.
Na bazie tego wniosku, Bank of America radzi inwestorom korzystać z derywatów do zarządzania ryzykiem, zamiast po prostu zmniejszać udział akcji w portfelu.
Raport wskazuje dwie typowe strategie:
Pierwsza to wykorzystanie call spreadów na sektorze medycznym. Bank of America uważa, że sector medyczny obecnie znajduje się w czołówce ich "wskaźnika ryzyka bańki", a poprzez strategię spread można kontrolować ryzyko spadku przy zachowaniu wysokiej elastyczności zysków.
Druga – dla inwestorów przewidujących, że S&P 500 wejdzie w fazę powolnej korekty, można rozważyć put spread lub put spread collar, aby poradzić sobie z obecnym środowiskiem częstej rotacji i dużego popytu na ochronne opcje.
Bank of America podkreśla, że w środowisku rynku zdominowanego przez AI, indeksy mogą na powierzchni nadal wykazywać siłę, lecz wewnętrzna struktura ulega gwałtownym zmianom, a przyszłe wyniki będą w coraz większym stopniu zależne od zdolności firm do realizowania zysków, nie zaś od samej koncepcji AI.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Latigo (LTGO.US), deweloper nieopioidowych leków przeciwbólowych, chce skorzystać z "wietrzej" fali biotechnologicznych IPO! Cena emisyjna ustalona na 18 dolarów za akcję, planuje zebrać 346 milionów dolarów
Latigo Biotherapeutics planuje wyemitować 19,2 miliona akcji po cenie 18 dolarów za akcję, aby zebrać 346 milionów dolarów.

"Ukryta arbitraż AI storage investment": Long SK海力士, short 美光 – czy „pair trading” przynosi alfa?
Wall Street opracowuje nową strategię hedgingową: kupuj niedowartościowane SK Hynix, sprzedawaj przewartościowany Micron.

Czy hossa na złoto powróciła? UBS: w pierwszej połowie przyszłego roku cena złota może wrócić do 5000 USD
UBS uważa, że złoto ma trzy główne, średnio- i długoterminowe czynniki wsparcia: spadek realnych stóp procentowych pobudza popyt inwestycyjny, osłabienie dolara wspiera dywersyfikację portfela, a banki centralne utrzymują wysokie zakupy złota. Sugeruje się, aby spadek ceny złota do 4000 dolarów uznać za strategiczną okazję do budowania pozycji. Główny strateg BCA Research również wskazuje, że cena złota może mieć dalszy potencjał wzrostowy, nie wykluczając nawet osiągnięcia nowego historycznego maksimum.
