Bank Centralny Polski kupuje na przekór spadkom cen złota! W tym roku zwiększył rezerwy o 82 tony, celuje w 700 ton rezerw
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie, że rola złota w rezerwach banków centralnych na świecie rośnie i jest postrzegana jako kluczowy aktyw zapewniający bezpieczeństwo i stabilność finansową.
Jednocześnie podkreślił, że celem Narodowego Banku Polskiego jest zwiększenie rezerw złota do 700 ton. Obecnie bank posiada 632,4 ton złota, z czego 105 ton jest przechowywanych na terenie Polski, a reszta odpowiednio w Londynie i Nowym Jorku.
Od początku tego roku Narodowy Bank Polski kupił już 82 tony złota.
Glapiński stwierdził: „Stale kupujemy złoto, wykorzystując ostatnie spadki cen.”
Oznacza to również, że od ostatniej publikacji oficjalnych danych w kwietniu, Narodowy Bank Polski dokupił kolejne 37 ton złota. Według obecnych cen, ta dodatkowa ilość złota jest warta około 5 miliardów dolarów.
W ostatnich miesiącach Narodowy Bank Polski skorzystał ze spadku cen, kupując złoto o wartości kilku miliardów dolarów. Od kwietnia cena złota spadła o ponad 10%.
Kupno miało miejsce w okresie, gdy inwestorzy zwiększali oczekiwania względem podwyżki stóp procentowych w USA oraz umocnienia dolara. Wyższe stopy procentowe i mocniejszy dolar zwykle mają negatywny wpływ na ceny złota.
Polska w 2025 roku raportowała zakupy złota wyższe niż jakikolwiek inny bank centralny na świecie. Obecnie wydaje się, że kraj ma szansę znów znaleźć się na szczycie listy banków centralnych kupujących złoto w tym roku.
Glapiński podkreślił, że Polska zwiększa rezerwy złota nie ze względu na ranking. Powiedział: „To nie jakiś wyścig, nie kupujemy tylko po to, by kupować. Za tym stoją głębokie rozważania – państwo ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo Polsce i Polakom w każdej sytuacji, także w czasie wojny, choć oczywiście nie spodziewamy się takiego scenariusza.”
Mimo że drugi kwartał był najsłabszym okresem dla złota od ponad dekady, według najnowszego kwartalnego raportu Invesco dotyczącego perspektyw dla złota, popyt ze strony banków centralnych może pomóc zakończyć rok pozytywnie dla tego kruszcu.
Raport Invesco wskazuje, że taka korekta „nie jest rzadkością, gdy rynek utrzymuje się w trendzie wzrostowym, a biorąc pod uwagę, że cena złota w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 21,3%, ta ostatnia korekta cenowa może okazać się zdrowa.”
Ostrzegają jednak, że cena złota nadal pozostaje narażona na ryzyko spadków. „Nadchodzące miesiące mogą być kluczowe dla rynku złota, będziemy uważnie obserwować, jak Fed poradzi sobie z inflacją – czy utrzyma się na wysokim poziomie, czy zacznie spadać wraz z obniżeniem cen ropy – oraz czy dolar będzie dalej się umacniał względem innych głównych walut.” Dodają, że „wyższe stopy procentowe i mocniejszy dolar zazwyczaj nie służą złotu, ponieważ pierwsze zwiększają koszt alternatywny posiadania aktywów nieprzynoszących zysku, a drugie sprawia, że złoto staje się droższe dla zagranicznych (nieamerykańskich) inwestorów.”
„Uważamy, że większość strukturalnych czynników wspierających złoto pozostaje nienaruszona,” stwierdzają autorzy raportu. „Banki centralne wydają się kontynuować zakupy złota w celu dywersyfikacji rezerw. Według najnowszego raportu Światowej Rady Złota, 45% ankietowanych prezesów banków centralnych przewiduje, że w ciągu następnych 12 miesięcy zwiększy rezerwy złota, co jest historycznym rekordem, a 89% spodziewa się, że globalne rezerwy złota banków centralnych wzrosną w najbliższym roku.”
Podkreślają, że ta strukturalna presja jest widoczna także w ich najnowszych badaniach globalnego zarządzania aktywami suwerennymi – „większość banków centralnych raportowała zwiększenie udziału złota w portfelu w ciągu ostatnich trzech lat, a obawy związane z globalną zmiennością, ochroną przed inflacją i niepewnością geopolityczną są obecnie głównymi czynnikami napędzającymi ciągłe zakupy złota.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Czy Kioxia planuje zebrać co najmniej 10 miliardów dolarów na amerykańskiej giełdzie wbrew trendowi „spowolnienia AI”?
Kioxia podobno rozważa pozyskanie 10 miliardów dolarów poprzez debiut giełdowy w Stanach Zjednoczonych.

Budowa mocy obliczeniowej AI przechodzi z „braku energii” do „braku ludzi”: modularność na wzrostowej ścieżce, Schneider, Vertiv, Eaton mają nowe możliwości
Bernstein niedawno opublikował raport, w którym wskazuje, że w kontekście szybkiej ekspansji mocy obliczeniowej AI główne bariery rozwoju centrów danych zaczynają się zmieniać.

Nieustraszeni wobec cen ropy, długoterminowych obligacji i podwyżek stóp procentowych! Wiele instytucji z Wall Street nadal jest optymistycznych co do amerykańskich akcji, Yardeni bagatelizuje obawy związane ze spowolnieniem AI.
Większość strategów z Wall Street nadal uważa, że amerykańska hossa może się utrzymać, o ile tempo podwyżek stóp procentowych będzie umiarkowane, zyski przedsiębiorstw pozostaną silne, a inflacja nie wymknie się spod kontroli.

USA inwestuje duże środki w krajowy łańcuch dostaw wolframu! Elmet (ELMT.US) otrzymał obietnicę inwestycji od Departamentu Wojny w wysokości 450 mln dolarów + 2 mld dolarów kontraktów obronnych; akcje gwałtownie wzrosły.
Grupa Elmet ogłosiła w poniedziałek, że otrzymała zobowiązanie inwestycyjne w wysokości 450 milionów dolarów od Departamentu Wojny Stanów Zjednoczonych, a jej w pełni zależna spółka Elmet Technologies zdobyła kontrakt od Defense Logistics Agency USA o maksymalnej wartości do 2 miliardów dolarów.

