Główny ekonomista Moody's ostrzega: Fed przygotowuje nowego, potencjalnie niszczącego rynki, „gospodarczego zagrożenia”.
FX168 Finance Agency (Asia-Pacific) — Główny ekonomista Moody’s Analytics, Mark Zandi, ostrzega, że wraz z tym, jak Fed ujawnia coraz mniej informacji dotyczących przyszłego kierunku polityki pieniężnej, amerykańska gospodarka stoi w obliczu nowego potencjalnego ryzyka.

(Źródło zrzutu ekranu: Finbold)
To ostrzeżenie pojawiło się po posiedzeniu Federal Open Market Committee (FOMC) z 29 lipca. Na spotkaniu decydenci postanowili pozostawić federalną stopę funduszy na poziomie 3,5%–3,75% bez zmian.
3 sierpnia Zandi stwierdził na platformie społecznościowej X, że biorąc pod uwagę ciągły wzrost gospodarki USA, stabilny wzrost produktywności oraz odporność rynku pracy, nie martwi się decyzją Fed o wstrzymaniu obniżki stóp procentowych. Niepokoi go jednak fakt, że Fed ogranicza forward guidance.

(Źródło zrzutu ekranu: X)
Pod kierownictwem przewodniczącego Fed, Kevin’a Warsha, Fed wdrożył bardziej powściągliwą strategię komunikacji, niemal nie dając jasnych wskazówek, jak decydenci zamierzają reagować na przyszłe zmiany gospodarcze.
Zandi uważa, że to utrudnia inwestorom ocenę mechanizmów reagowania Fed na politykę, a także zwiększa niepewność co do wyników przyszłych posiedzeń dotyczących stóp procentowych.
W efekcie, rynki finansowe mogą stać się bardziej podatne na wpływ danych ekonomicznych i komunikatów politycznych, a zmienność na rynku akcji i obligacji może znacznie się nasilić.
Zandi zaznacza, że inwestorzy mogą popełniać kolejne błędy w ocenie kolejnych działań Fed, co prowadzić będzie do większych wahań na rynku oraz zwiększać ryzyko wystąpienia zaburzeń na rynkach finansowych.
„Cisza” Fed już wpływa na rynek
Zandi dodaje, że coraz wyższa premia terminowa wskazuje, iż ta niepewność zaczęła już oddziaływać na rynki finansowe. Wzrost premii terminowej nie tylko napędza wyższe stopy procentowe długoterminowe, ale również sprawia, że rynek akcji staje się bardziej niestabilny.
Ostrzega, że jeśli Fed będzie nadal oferował wyłącznie ograniczone wskazówki dotyczące swojej polityki, podczas którejś z kolejnych posiedzeń może dojść do masowej wyprzedaży na rynku. Wtedy otoczenie finansowe znacząco się zaostrzy, potencjalnie spowalniając wzrost gospodarczy.
Warto zauważyć, że obecna pozycja komunikacyjna Fed odzwierciedla stały pogląd Warsha: rynek powinien bardziej koncentrować się na fundamentalnych danych ekonomicznych, zamiast bez przerwy zgadywać kolejne posunięcia banku centralnego.
Przedstawiciele Fed wielokrotnie powtarzali, że będą kontynuować wysiłki mające na celu obniżenie inflacji do poziomu 2%, a decyzje polityczne będą podejmowane na podstawie najnowszych danych gospodarczych.
Mimo, że gospodarka USA wykazuje obecnie pewną odporność, obawy Zandiego pozostają aktualne. Wydatki konsumenckie są stosunkowo silne, produktywność ciągle rośnie, rynek pracy tworzy nowe miejsca pracy. Wysokie koszty energii, presja związana z handlem i niepewność geopolityczna stawiają jednak wiele wyzwań przed perspektywami gospodarki USA.
Przed kolejnym posiedzeniem Fed we wrześniu zostaną opublikowane nowe dane dotyczące inflacji i zatrudnienia. Inwestorzy będą uważnie monitorować te wskaźniki oraz obserwować, czy strategia komunikacyjna Fed ulegnie zmianie.
Ekonomiści uważają, że kwestia tego, czy Fed potrafi znaleźć równowagę między zachowaniem elastyczności polityki a dostarczeniem wystarczających wskazówek i stabilizacją oczekiwań rynkowych, może być kluczowa dla dalszego wzrostu gospodarki USA przy jednoczesnym sprowadzeniu inflacji do celu.


Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
