Amerykańskie giełdy osiągnęły nowe szczyty! Inwestorzy, którzy przetrwali „letnią burzę”, zostali nagrodzeni
Po 42 dniach handlu w konsolidacji, indeks S&P 500 ustanowił 25. rekord wszech czasów w tym roku, a indeksy Dow Jones i Russell 2000 również osiągnęły nowe szczyty. Obecna fala odbicia prowadzona jest przez Mag 7, a oczekiwania dotyczące porozumienia z Iranem spowodowały gwałtowny spadek cen ropy oraz obniżenie prognoz inflacji, co stało się katalizatorem zmian. Dodatkowo, "przymusowa likwidacja Leopolda" wskazała na dno rynku i spowodowała masowe pokrywanie krótkich pozycji, dzięki czemu inwestorzy, którzy wytrzymali presję, w końcu zostali wynagrodzeni.
Po prawie dwóch miesiącach gwałtownych wahań, główne indeksy amerykańskiej giełdy osiągnęły silne wybicie, S&P 500 osiągnął historyczny szczyt, a inwestorzy, którzy wytrzymali na swoich pozycjach, w końcu doczekali się zwrotu. Ta fala odbicia została poprowadzona przez gigantów technologicznych, a dodatkowo wzmocniona przez falę uzupełniania krótkich pozycji, dzięki czemu nastroje na rynku szybko zmieniły się z ekstremalnie pesymistycznych na powszechne podążanie za wzrostami.
Indeks S&P 500 zakończył notowania we wtorek na historycznym szczycie, co uczyniło ten dzień 25. rekordowym zamknięciem w tym roku, a także pierwszym takim od 2 czerwca. Jednocześnie Indeks Dow Jones Industrial Average oraz Russell 2000 dla małych spółek również osiągnęły historyczne szczyty, a śledzący globalne akcje iShares MSCI ACWI ETF także ustanowił nowy rekord. Indeks Nasdaq wzrósł w ciągu dnia o 3,5%, co było największym jednodniowym wzrostem od maja 2025 i odbił się o prawie 10% od najniższego poziomu z zeszłego tygodnia.
Bezpośrednim katalizatorem tej fali wzrostu było kilka czynników: Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent powiedział w CNBC, że umowa z Iranem może zostać zawarta "w ciągu najbliższych dwóch dni", co spowodowało gwałtowny spadek cen ropy o około 6%, obniżenie oczekiwań inflacyjnych, spadek rentowności obligacji skarbowych o 3-5 punktów bazowych, dając rynkowi silne wsparcie.
Jednocześnie Mag 7 w ciągu czterech dni wzrosło o prawie 10%, Amazon ponownie osiągnął wartość rynkową 3 bilionów dolarów, a Nvidia odzyskała wartość 5 bilionów dolarów, kompleksowa odbudowa sektora technologicznego stała się kluczowym czynnikiem napędzającym wybicie indeksów.


42 dni oczekiwania: historyczny szczyt po najdłuższej przerwie
Według danych Dow Jones Market Data, obecne zamknięcie S&P 500 na historycznym szczycie nastąpiło po 42 sesjach od poprzedniego rekordu, co jest najdłuższą luką od 53-dniowej przerwy zakończonej 16 kwietnia tego roku. Przełamanie z 16 kwietnia miało miejsce tuż po najszybszym w historii V-kształtnym odbiciu tego indeksu.
W tym okresie największa korekta na rynku była na pozór niewielka — najniższy poziom z 9 czerwca był tylko o 4.9% poniżej historycznego szczytu. Jednak ta liczba ukrywa prawdziwy ból wewnątrz rynku:
Sektory korzystające na AI, takie jak półprzewodniki, energia elektryczna i przemysł, zostały poważnie dotknięte, korelacje między akcjami spadły do najniższych poziomów od lat, a wiele spółek zachowywało się odwrotnie do rynku głównego, powodując niezwykle silną wewnętrzną dywersyfikację.
Roundhill Magnificent Seven ETF przewyższał S&P 500 w ostatnich dwóch sesjach o około 5 punktów procentowych, ustanawiając największą dwudniową nadwyżkę historyczną dla tego ETF. Słabość dużych spółek technologicznych była wcześniej kluczowym czynnikiem tłumiącym S&P 500 i Nasdaq.
"Leopold sprzedaje wszystko" jako sygnał dna rynku
Kluczowy punkt zwrotny rynku był ściśle związany z obowiązkową transakcją hurtową.
Hedge fund Situational Awareness, prowadzony przez młodą gwiazdę AI, Leopolda Aschenbrennera, pod koniec zeszłego miesiąca, z powodu dodatkowych wymagań dotyczących marginu, był zmuszony sprzedać większość otwartych pozycji na rynku akcji w transakcji hurtowej Kenowi Griffinowi z Citadel.
Po tym wiele technicznych oraz emocjonalnych wskaźników zaczęło sygnalizować pozytywny trend. Nasdaq od "Leopoldowego dna" odbił się już prawie o 10%, a rynek w zaledwie pięć sesji powrócił z miesięcznego minimum na historyczny szczyt.

Doświadczony trader zmienności akcji skomentował to następująco:
"W ciągu czterech dni przeszli od 'uciekaj jak najdalej' do 'kupuj wszystko co się da'... To jest nie do utrzymania."
Michael Monaghan, menedżer portfela Founders 100 ETF, stwierdził:
"Jak się mówi, hossa rośnie w atmosferze obaw, a w ostatnich tygodniach tych obaw było naprawdę wiele. Jednak wymuszona sprzedaż Situational Awareness wydaje się być dnem rynku; uważam, że wszystkie sygnały zbiegają się w pozytywnym kierunku."
Techniczny przełom i synchronizacja sektorów
Na poziomie technicznym, S&P 500 we wtorek zdecydowanie przebił formację techniczną znaną jako "flaga" lub "klin", która zwykle jest uważana za sygnał byczy. Główny strateg techniczny LPL Financial, Adam Turnquist, powiedział:
"Przebiliśmy 7600 punktów — to najważniejsze, to była górna granica przedziału."
Indeks Nasdaq jednocześnie odzyskał 50-dniową średnią kroczącą, czynniki momentum odbiły się o ponad 22% od zeszłotygodniowego dna, a tematy związane z AI — w tym optyka, infrastruktura AI, półprzewodniki, centra danych i pamięci — znalazły się na czele wzrostów.


Warto zauważyć, że wcześniejsze różnice sektorowe, które zaburzały rynek, również uległy poprawie: giganci technologiczni, akcje software'owe i półprzewodniki wzrosły we wtorek równocześnie, przerywając wcześniejszy cykl dominacji jednej grupy nad drugą i wzajemnej dezintegracji.
Według analizy Petera Callahana, tradera z Goldman Sachs, cytowanej przez ZeroHedge, za tą falą wzrostów stoi cztery filary:
Pozycje są czystsze (wcześniej dokonano masowego delewarowania), techniczna poprawa (odbiły się czynniki momentum i zmniejszyła ekspozycja na ETF z dźwignią), wycena stała się bardziej rozsądna (forward P/E Nasdaq 100 jest ok. 10% poniżej pięcioletniej średniej), a widoczność fundamentalna wzrosła (po ubiegłotygodniowym sezonie wyników oczekiwania na zwroty z kapitału poprawiły się).
Uzupełnianie krótkich pozycji i emocje FOMO rządzą rynkiem
Strukturalne cechy tej fali odbicia także warte są uwagi. Jak podaje ZeroHedge za danymi Goldman Sachs, obecna fala to największa akcja uzupełniania krótkich pozycji w ciągu ostatnich czterech dni i największa od Święta Dziękczynienia, rynek wykazuje typową dynamikę "wzrost rynku kasowego, wzrost zmienności" (Spot Up, Vol Up).

Dodatkowo, traderzy opcji 0DTE masowo kupują strategie straddle i strangle, obstawiając dalszy wzrost zmienności.

Strateg Goldman Sachs ds. płynności, Lee Coppersmith, wskazał, że w tym tygodniu nastąpił silny popyt na krótkoterminowe opcje call dla indeksów, głównie S&P 500 i Nasdaq, a po dużej redukcji ryzyka w lipcu, we wtorek, miesięczny 25-delta skew put/call na S&P 500 spadł w ciągu jednego dnia o największą wartość od 6 listopada 2024 (dzień po wygranej Trumpa).

Mimo gorących nastrojów, trading desk Goldman Sachs zauważył, że całkowity wolumen transakcji we wtorek był o 7% niższy niż 5-dniowa średnia, a aktywność wyniosła tylko 4 punkty na 10, co wskazuje, że obecna fala wzrostów nie była pełnym wybuchem wolumenu, a trwałość podążania za wzrostem pozostaje niepewna.
Jednocześnie, mimo że ceny ropy gwałtownie spadły z powodu oczekiwań dotyczących umowy z Iranem, Katar przypomina, że nie ma jeszcze oficjalnego porozumienia. Rebecca Babin, starszy trader energii w CIBC Private Wealth Group, wskazała: "To rynek, który stale wycenia ryzyko zgodnie z perspektywą przywrócenia przepływów, a nie osiągnięcia niezbędnych szczegółów", ostrzegając, że momentum wzrostowe nie ma trwałości, a spadki zwykle są bardziej gwałtowne.
Analiza wskazuje, że dla inwestorów wytrzymujących na swoich pozycjach, obecna fala wzrostów niewątpliwie jest nagrodą za cierpliwość. Jednak czy rynek utrzyma wysokie poziomy po wygaśnięciu emocji FOMO, nadal będzie zależało od postępów negocjacji handlowych, zachowania cen ropy oraz czy zwroty z inwestycji w AI będą nadal realizowane.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dane o zatrudnieniu w lipcu nie dały Rezerwie Federalnej jasnej odpowiedzi! „Nowa agencja informacyjna Fed”: Czy we wrześniu nastąpi podwyżka stóp, zależy jeszcze od inflacji
Timiraos uważa, że raport dotyczący zatrudnienia poza rolnictwem w lipcu dostarcza sprzecznych sygnałów, a jego niejasność „raczej nie zmieni istotnie” obecnego skupienia Rezerwy Federalnej na inflacji. Jeśli przyszłe dane dotyczące inflacji będą umiarkowane, Fed będzie miał więcej powodów, by utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie; jeśli dane okażą się mocne, więcej decydentów poprze podwyżkę stóp. Ekonomiści z Wall Street ogólnie uważają, że jest to raport dotyczący rynku pracy, w którym zarówno jastrzębie, jak i gołębie mogą znaleźć argumenty na poparcie swojego stanowiska.

Czy „sufit” wzrostu cen przechowywania jest już blisko?

Rynek pracy w USA wykazuje oznaki osłabienia! Liczba nowych miejsc pracy poza rolnictwem w lipcu niespodziewanie spadła o 23 tysiące, dane za maj i czerwiec zostały znacznie skorygowane w dół, a oczekiwania co do podwyżek stóp procentowych przez Fed maleją.
Liczba nowo utworzonych miejsc pracy poza rolnictwem w USA w lipcu niespodziewanie spadła, a dane za dwa poprzednie miesiące zostały znacznie skorygowane w dół, co wskazuje, że rynek pracy w USA, po wcześniejszym wykazaniu ponadprzeciętnej odporności na początku tego roku, obecnie stoi w obliczu nowych wyzwań.


